Czy osoby 40+ i 50+ mają szansę na pracę w IT?

Od jakiegoś czasu żyjemy w rzeczywistości permanentnej transformacji cyfrowej, a trwająca obecnie pandemia tylko przyspiesza ten proces. Branża IT, jak mało która, może skorzystać na kryzysie – nowe technologie już pojawiają się w obszarach, które do tej pory wzbraniały się przed digitalizacją. Jak w tej nowej rzeczywistości odnajda się osoby 40+ i 50+? Czy jest dla nich miejsce w cyfrowym świecie IT?

Zaczęłam pisać ten tekst jeszcze przed koronawirusem, ale już wtedy przewidywałam, że coraz więcej osób będzie chciało nabywać kompetencje cyfrowe. Obecnie nie jest to już kwestia wyboru czy chęci, ale konieczność.  Wszystko wskazuje na to, że wkrótce przebranżowienie będzie normą dla osób 40+ czy 50+. Tym bardziej, że firmy stawiają na zróżnicowane zespoły – decyzje rekrutacyjne nie są już podejmowane wyłącznie na podstawie wyuczonych umiejętności. Coraz częściej są brane pod uwagę inne istotne czynniki, zwłaszcza kompetencje miękkie i to, czy dana osoba pasuje do firmy. Innymi słowy, czy jest “chemia” i czy “pykło”.

Unikatowe cechy charakteru – komunikatywność, empatia, sumienność i rzetelność, samodzielność, elastyczność czy zaangażowanie – są niezależne od wieku i bardzo cenne dla pracodawcy z branży IT. I choć młodych pracowników przybywa, to zapotrzebowanie na specjalistów IT nadal przewyższa liczbę osób na rynku. Stwarza to szansę dla osób 40+ i 50+, które chcą się przebranżowić, co umożliwiają im m.in. kursy programowania online.

Na zmiany nigdy nie jest za późno!

Dzięki dostępności zdobyczy medycyny, czy po prostu świadomości wielu czynników, które na nas wpływają, żyjemy coraz dłużej i dłużej jesteśmy sprawni. Przed czterdziestką rozwijamy karierę i kwitniemy zawodowo. Założyliśmy rodzinę lub właśnie budujemy poważniejszy związek. Dążymy do stabilizacji. To nie jest czas na zmiany, które pociągałyby za sobą przemeblowanie całego życia.

Zazwyczaj po przekroczeniu 40. roku życia mamy jasną sytuację: osiągnęliśmy już wiele w swoim zawodzie, ale czujemy, że chcemy przeżyć coś nowego lub rozwinąć się. To nie są pochopne, emocjonalne decyzje, a chęć poczucia świeżości. Dzięki temu, że często mamy stabilną sytuację materialną i odchowane dzieci, możemy pozwolić sobie na odważniejsze decyzje życiowe. Czy coś może pójść nie tak? Owszem – jeśli nie będziemy wierzyć w siebie i mieć poczucie że już za późno na zmiany – to raczej nam się nie uda, a lęk przed porażką zmieni się w samospełniające się proroctwo.

Po 40-stce i 50-tce wolniej się uczymy?

Kolejną rzeczą zniechęcającą nas do zmiany jest mit, który mówi, że człowiek po czterdziestym roku życia gorzej się uczy i wolniej rozwija swoje umiejętności. Czy faktycznie istnieje jakaś granica wieku, od której nasz mózg nie jest już w stanie nauczyć się czegoś nowego?

Doniesienia naukowe nie wskazują na taki stan rzeczy, a wszystko jest raczej kwestią chęci do nauki i rozwoju osobistego. Wiele wskazuje na to, że to również kwestia indywidualnych predyspozycji. Mózg może uczyć się w każdym wieku. Dopiero w wieku 80 lat nasze procesy myślowe stają się wolniejsze i mogą mieć wpływ na przyswajanie nowych umiejętności i informacji.

Zatem, jeśli czujesz chęć zmiany, nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś nabywał/a umiejętności programistyczne, testerskie czy jakiekolwiek inne. Co istotne, możesz wykorzystać zdobyte wcześniej doświadczenie:

  • Księgowa – ma na co dzień do czynienia z liczbami i dużą ilością danych. Jeśli zdecyduje się na kurs Data Science, będzie z łatwością przyswajać wiedzę z zakresu analizy i zarządzania bazami danych.
  • Sprzedawca, przedsiębiorca, kierownik – ktoś, kto dotąd miał kontakt z obsługą klienta, powinien skorzystać z kursu na stanowisko Wirtualna Asystentka i Social Media Ninja, dzięki czemu będzie mógł pracować zdalnie.
  • Dziennikarka, recepcjonista czy pracownik produkcji – dla osób, których dotychczasowe zajęcie wymagało dokładności i dbałości o szczegóły strzałem w dziesiątkę będzie kurs Testera Manualnego.

Największe obawy przed wejściem w świat IT

Istnieje kilka szkodliwych mitów utwierdzających osoby szukające nowego zajęcia w drugiej połowie życia w przekonaniu, że nie warto.

Mit nr 1: nowa praca to brak stabilności – praca na stanowisku programisty jest jedną z bardziej stabilnych. Firmy zbyt dużo pieniędzy wydają na rekrutację, wdrożenie, szkolenia i nie mogą sobie pozwolić na dodatkowe koszty w przypadku odejścia pracownika. Jest wielu programistów, którzy pracują w jednej firmie kilka lat i z powodzeniem nadal się rozwijają. Jeśli zależy Ci na poczuciu bezpieczeństwa, lepiej celować w większe firmy, które mają ugruntowaną pozycję na rynku.

Mit nr 2: mniejsze szanse podczas rekrutacji – warto skorzystać z wiedzy specjalisty ds. rekrutacji i dowiedzieć się, które firmy zatrudniają osoby w różnym wieku i stawiają na różnorodność personelu. Dobrym pomysłem jest  ukończenie renomowanego kursu programowania, dzięki któremu będziesz mieć aktualną wiedzę oraz umiejętności i nie będziemy w żaden sposób odstawać od innych kandydatów.

Mit nr 3: już za późno, nie „ogarnę” tego całego programowania – to, czy i jak szybko ktoś nauczy się programowania, zależy przede wszystkim od motywacji, nie od wieku. Wokół zawodu programisty narosło wiele mitów – że trzeba znać matematykę, że trzeba mieć umysł ścisły – na szczęście już teraz wiadomo, że wielu “humanistów” z powodzeniem programuje.

Mit nr 4: będzie mi trudno odnaleźć się na rynku pracy – znajomość rynku pracy jest niezależna od wieku i każdy, kto wchodzi na rynek IT, ma obawy. Future Collars zapewnia wsparcie w rekrutacji przy poszukiwaniu pracy po ukończeniu kursu.

Mit nr 5: nie odnajdę się wśród młodych ludzi – branża IT jest jedną z najbardziej nowoczesnych, a co za tym idzie tolerancyjnych. Pracują w niej ludzie w bardzo różnym wieku, o różnych pochodzeniu, statusie społecznym czy przekonaniach. Stąd wszystkich traktuje się równo, pracownicy są otwarci na różnorodność i w pełni ją akceptują. Brak tu skostniałych procedur i uprzedzeń, a metodyki zarządzania całkowicie odrzucają różnego rodzaju nietolerancje.

Mit nr 6: muszę rzucić wszystko, by zacząć programować – nie musisz! Dzięki temu, że kurs programowania możesz odbyć nie wychodząc z domu i poświęcić na niego 20h tygodniowo przez 3 miesiące, nie będzie to aż taki cios dla Twoich dotychczasowych aktywności.

Mit nr 7: nie mam studiów informatycznych – często przyjmuje się, że zawód programisty jest przeznaczony tylko dla absolwentów studiów informatycznych i są oni brani jako pierwsi pod uwagę przy rekrutacji. Na szczęście czasy niezbędnych papierków mamy za sobą, teraz liczą się umiejętności oraz to, co możesz zaoferować pracodawcy swoją osobą i podejściem.

– W dzisiejszych czasach jedno jest pewne – musimy uczyć się przez całe życie. Świat zmienia się bardzo szybko i bez rozwijania nowych kompetencji trudno za nim nadążyć. Trzeba mieć to na uwadze szczególnie, jeśli chce się kontynuować aktywność zawodową. Uczenie się nowych rzeczy ma również świetny wpływ na mózg – odmładza go. Dlatego w wieku 46 lat postanowiłam nauczyć się nowego zawodu. Dzięki Future Collars za 4 miesiące zostanę UX Designerem. Kurs jest intensywny i przygotowany w bardzo przemyślany sposób, z dużym akcentem na ćwiczenia praktyczne. Dzięki temu dobrze przygotowuje do podjęcia pracy. Mam poczucie, że nowe umiejętności nabyte w Future Collars, otworzą przede mną nowe perspektywy zawodowe – mówi Aleksandra Laudańska, założycielka portalu wolniodmetryki.pl.

A zatem, do dzieła! Na zmiany na lepsze nigdy nie jest za późno.

Autorka: Monika Otulakowska