Top 10 zachcianek programistów na rozmowach kwalifikacyjnych

Niebotyczna pensja, własny concierge czy pokój do drzemek – na grupach rekruterów co i rusz przewijają się opowieści o niezwykłych oczekiwaniach, jakie mają względem swoich pracodawców niektórzy kandydaci w branży IT. Część z nich to miejskie legendy, ale inne to szczera prawda, bo programista faktycznie może wymagać! Pod warunkiem, że jest dobry. Dziś mamy dla Was przegląd 10 najbardziej zaskakujących „zachcianek” specjalistów IT.

Kaprysy i życzenia programistów w czasie rekrutacji

Typowe oczekiwania, jakimi dzielą się kandydaci na spotkaniach rekrutacyjnych dotyczą pensji, niekiedy godzin pracy czy typu projektów, przy których chcą pracować. Co jakiś czas zdarza się jednak, że podczas rozmowy rekruterowi unosi się brew, a powieka zaczyna nerwowo drgać – to programista mówi o swoich nietypowych oczekiwaniach 🙂

1. „Nie” dla bożonarodzeniowych imprez

Jak donosi Bad Dev Jobs, warunkiem podjęcia pracy przez programistę Python był brak konieczności udziału w imprezach firmowych – zwłaszcza bożonarodzeniowych.

2. Wąż jako ESAN

W USA funkcjonuje instytucja ESAN – zwierzęcia będącego wsparciem emocjonalnym. Zgodnie z przepisami, osoba korzystająca z takiego wsparcia może wprowadzić swoje zwierzę w zasadzie wszędzie – do samolotu, restauracji czy biura. Wsparciem emocjonalnym pewnego programisty okazał się być… 180-centrymetrowy wąż amurski. Mamy nadzieję, że reszta kolegów z zespołu miała mocne nerwy i lubiła gady.

3. Concierge do załatwiania sprawunków

Takie oczekiwanie miał jeden z kandydatów na managerskie stanowisko w dużej korporacji. Uważał, że nie ma czasu na to, by samemu zajmować się załatwianiem takich kwestii jak płatności za media czy oddawanie odzieży do pralni. Firma, by go zadowolić, nawiązała współpracę z agencją oferującą tego typu usługi.

4. Ślizgawka w biurze

Możliwość rozebrania się do bielizny i rzucenia na pokrytą wodą folię, by przejechać się ślizgawką wodną była ciekawym oczekiwaniem jednego z programistów Pinteresta. Nie wiemy, czy uzyskał zgodę, ale okazuje się, że zbudowanie takiej ślizgawki w biurze wcale nie jest trudne, choć bywa niebezpieczne

5. Masażer do stóp

Chwila relaksu z maszyną do masażu stóp nie wydaje się wygórowanym żądaniem przy zatrudnianiu seniora, który będzie zarabiał kilka tysięcy euro, prawda? Zakładając oczywiście, że dba o higienę i nie ma stóp Hobbita.

6. Drabinki do rozciągania i piłki rehabilitacyjne

Te oczekiwania nie pojawiły się wprawdzie na rekrutacji, lecz podczas zmiany biura w jednej z krakowskich agencji interaktywnych. Pracownicy dostali w pełni wyposażony pokój, w którym mogli w czasie pracy rozciągać się, kiedy poczuli zmęczenie.

7. Praca dla żony programisty

TeamQuest w artykule na temat niewiarygodnych zachcianek programistów wspomina o deweloperze, który swoją relokacje do nowego miejsca pracy uzależniał od tego, czy uda się znaleźć pracę dla jego żony – fryzjerki. W poszukiwania nowego zakładu, który odpowiadałby małżonce, zaangażował się podobno cały zespół – i to z sukcesem.

8. Power nap, czyli pokój do drzemek w biurze

Krótka drzemka po lunchu, by zregenerować siły to bardzo skuteczne narzędzie walki z poobiednią ospałością, którą nastawieni na efektywność programiści szeroko doceniają. Pytanie o to, czy firma ma miejsce, w którym można się zdrzemnąć, pojawia się na rozmowach kwalifikacyjnych coraz częściej.

9. Nowoczesne, ergonomiczne krzesło lub fotel lotniczy

Bardzo często programiści oczekują tego, że pracodawca zainwestuje w wysokiej jakości meble, zwłaszcza krzesło. Trudno się dziwić, w końcu spędzają przy komputerze nawet kilkanaście godzin dziennie. Oczekiwanie wygodnego fotela nie jest już dziś uznawane za zachciankę, lecz za konieczność, a takie firmy jak Asana dają nowym pracownikom bonus w wysokości 10 000$ na to, by ci mogli urządzić swoje miejsce pracy tak, jak chcą.

10. Służbowy motocykl

Bardzo duża część oczekiwań dotyczy kwestii transportu – od bezpłatnych biletów miejskich, przez limity na Ubera czy taksówkę, aż po własny, sponsorowany przez firmę rower czy motocykl. Te oczekiwania nie będą wydawać się aż tak kosmiczne, kiedy dowiecie się, że Dropcom każdemu pracownikowi daje voucher na darmowy przelot helikopterem, który dodatkowo pilotowany jest przez CEO firmy.

Rozpieszczony jak programista?

Ile prawdy jest w powyższych historiach trudno ocenić. O ile faktycznie kwestia pomocy w znalezieniu pracy dla drugiej połówki przy relokacji wydaje się sensowna, o tyle prośba o monitor na suficie czy karimatę pod biurkiem brzmią nieco kuriozalnie i wydają się być bardziej próbą badania elastyczności pracodawcy niż faktyczną potrzebą zarabiającego kilkanaście tysięcy złotych pracownika.

Niektóre oczekiwania kandydatów z branży IT, które jeszcze kilka lat temu brzmiały jak fanaberia (np. pokój do drzemek czy konsola do gier) stały się już normą w wielu biurach.

Prawda jest taka, że coraz więcej firm ma świadomość tego, że  zdrowy, wypoczęty, pozbawiony stresów oraz zadowolony z pracy i życia pracownik jest po prostu bardziej wydajny i mniej skłonny do odejścia z pracy. Kaprysy i chimery programistów są zatem inwestycją, która ma przynieść firmie zysk.

Typowe „zachcianki” programistów

Wbrew obiegowym opiniom o tym, że developerzy są roszczeniowi i rozpieszczeni, ich realne oczekiwania wobec pracy ugłaśniane w czasie rozmów kwalifikacyjnych są bardzo rozsądne. Z analiz HackerRank wynika, że TOP 5 to:

  1. zachowanie równowagi między pracą a życiem rodzinnym,
  2. możliwość rozwoju i nauki,
  3. wynagrodzenie odpowiednie do umiejętności i wkładu pracy,
  4. praca z posiadającymi wiedzę kolegami i managerami,
  5. interesujące projekty.

Wcale nie takie wydumane te wymogi, prawda?

Masz nietypowe oczekiwania wobec przyszłej pracy?

Są dwa sposoby, na to, żeby uzyskać to, co chcesz:

  1. Wybierz firmę, która po prostu ma je w pakiecie! Pracownicy Southwest Airlines mogą cieszyć się nielimitowaną liczbą przelotów liniami, dla których pracują oraz zniżkami na wynajem hoteli i pojazdów. Pracownicy Microsoft mają dostęp do własnej kliniki na terenie kampusu, a HubSpot daje swoim pracownikom nielimitowaną liczbę dni wakacji.
  2. Bądź na tyle dobry, by móc wymagać. Zanim jednak zostaniesz super senior deweloperem, zacznij od podstaw i zapisz się na któryś z naszych bootcampów!