“Każdy rozwiązany problem daje dużą satysfakcję i motywację do dalszej pracy” – wywiad z Robertem Lachetą, Junior Frontend Developerem w ALAN Systems

Robert Lacheta przez całą karierę zawodową związany był z handlem – najpierw pracował jako sprzedawca, a później jako przedstawiciel handlowy. Kiedy przyszła pandemia, zaczął myśleć o swojej przyszłości zawodowej i zainteresował się IT. Tak trafił do nas na kurs Frontend Developer. Po 4 miesiącach poszukiwań, dostał pracę jako Junior Frontend Developer w swoim rodzinnym mieście. Jak sam przyznaje, proces przebranżowienia był dla niego skokiem na głęboką wodę, ale cieszy się ze swojej decyzji, w której wytrwał dzięki samodyscyplinie i konsekwencji. Poprosiliśmy Roberta o rozmowę, w której opowiedział nam, co było najtrudniejsze na drodze do zmiany zawodowej, jak wspomina poszukiwania pracy oraz jakie ma rady dla osób chcących się przebranżowić. Przeczytaj wywiad i zainspiruj się historią Roberta!
Robert

Czym zajmowałeś się przed przebranżowieniem i czy doświadczenie pomogło Ci w procesie zmiany zawodowej?

Przed wejściem do IT przez 12 lat pracowałem jako sprzedawca, a później byłem przedstawicielem handlowym. Miałem sporo kontaktu z ludźmi i to pomogło mi w poszukiwaniach pracy i dobrej autoprezentacji podczas rozmów kwalifikacyjnych.

Dlaczego postanowiłeś zmienić swoją drogę zawodową i wejść do IT?

Kiedy pracowałem jako handlowiec, było wiele czynników, za które odpowiadałem i które decydowały o wysokości mojego wynagrodzenia, ale nie zawsze miałem na nie wpływ. Chciałem zmienić pracę na taką, w której będę miał jasno określone zadania i sposób ich wykonania, a efekty będą weryfikowalne. Branża IT zapewnia mi te warunki – w obecnej pracy nie miejsca na domysły i wszystko jest mierzalne. Kiedy przyszła pandemia i nie wiedziałem, jak moja praca będzie wyglądała w najbliższym czasie, zacząłem interesować się IT, a w lipcu ubiegłego roku zapisałem się na kurs Frontend Developer we Future Collars. Nie miałem wcześniej doświadczenia z IT, oprócz amatorskiego tworzenia prostych stron internetowych w szkole średniej.

Czym się teraz zajmujesz i czy kurs wystarczył, by czuć się wystarczająco pewnie w nowych obowiązkach?

Od 2 miesięcy pracuję jako Junior Frontend Developer i wiedza zdobyta w trakcie kursu przydaje mi się w codziennej pracy. Gdyby nie udział w bootcampie, nie miałbym pojęcia, jak zacząć naukę i ruszyć z miejsca. Pod koniec  wiedziałem już, gdzie szukać dalszej wiedzy i mogłem ją zdobywać na własną rękę. Wsparcie mentorów stanowiło też nieocenioną pomoc. Na początku ciężko było mi się przełamać i chodzić na indywidualne konsultacje. Jednak warto korzystać z nich od pierwszych godzin, bo nauka z doświadczonym mentorem-praktykiem przynosi najlepsze efekty. 

Co było dla Ciebie najtrudniejsze na drodze do zmiany zawodowej, na kursie lub na początku nowej pracy?

Najtrudniejsze było utrzymanie samodyscypliny i motywacji na wysokim poziomie. To dzięki nim można wytrwać w postanowieniu zmiany. Na początku byłem mocno zmotywowany do nauki. Później przyszedł moment zwątpienia, czy przebranżowienie jest dobrą decyzją. Pierwsze tygodnie po ukończeniu kursu też są trudnym momentem. Trzeba zastanowić się, co robić dalej, a szukanie pracy nie jest łatwe. Wysyłałem sporo CV, miałem wiele rozmów, a do tego rozwiązywałem zadania rekrutacyjne, które czasami sprawiały mi trudność. Zdarzyło się parę razy, że odpisałem rekruterowi, że nie potrafię zrobić zadania, bo nie osiągnąłem jeszcze odpowiedniego poziomu wiedzy i umiejętności.

Co pomagało Ci poradzić sobie z trudniejszymi momentami?

Kiedy miałem chwile zwątpienia, przypominałem sobie postępy, które zrobiłem zadania, które samodzielnie wykonałem podczas kursu czy wiedzę, którą zdobyłem. Przebranżowienie było skokiem na głęboką wodę, a dzięki konsekwencji i ciężkiej pracy szedłem do przodu. 

Jak wspominasz okres, kiedy szukałeś pracy w nowej profesji? Ile czasu minęło odkąd skończyłaś kurs i zaczęłaś pracę w IT?

Na początku grudnia ubiegłego roku skończyłem bootcamp, a od stycznia zacząłem szukać pracy. Po kursie trudno było mi zweryfikować poziom mojej wiedzy i wydawało mi się, że umiem za mało. Mimo to aktywnie poszukiwałem pracy. Tak trafiłem na spotkanie informacyjne dla osób chcących się przebranżowić zorganizowane przez firmę, w której teraz pracuję. Porozmawiałem z osobą odpowiedzialną za rekrutację i przesłałem CV. Po dwóch tygodniach dostałem odpowiedź, że moja aplikacja jest ciekawa i rozpocząłem proces rekrutacyjny, który składał się z 3 etapów. Najpierw spotkałem się z osobą z HR, później odbyła się rozmowa techniczna, a na koniec dogadanie szczegółów. W kwietniu zacząłem nową pracę. 

Co powiedziałbyś sobie dwa lata temu?

Gdybym miał taką możliwość, to przygodę z IT zacząłbym wcześniej. Coraz więcej osób jest zainteresowanych pracą w tej branży i próg wejścia robi się coraz wyższy.

Dlaczego wybrałeś kurs Frontend Developera?

Zawsze ciekawiła mnie wizualna warstwa aplikacji i stron internetowych. Praca Frontend Developera jest też najbardziej weryfikowalna i najszybciej widać jej efekty. Co prawda, teraz wiem, że bywa ona też żmudna, np. kiedy szukam przyczyny, dla której dany element nie chce się dobrze wyświetlać. Obecnie nie zastanawiam się nad innymi ścieżkami rozwoju, ale w przyszłości, kiedy poznam więcej technologii i zdobędę więcej doświadczenia, być może rozwinę się w kierunku Full Stack Developera. 

Jak to jest uczyć się wszystkiego od nowa?

Rozpoczynanie przygody z IT jako osoba, która wcześniej nie miała z tą branżą nic wspólnego, jest trudne, ale daje też sporo satysfakcji. Jestem dumny, że wykonałem ciężką pracę, która zaprocentowała. Zdarzyło mi się spędzić nad jednym zadaniem rekrutacyjnym 15 godzin, ponieważ dotyczyło zakresu, którego jeszcze nie znałem. Ale samodzielnie doszedłem do rozwiązania, co dało mi motywację do dalszej pracy. Kiedy myślę o mojej drodze do IT, to wymagała ona sporo wysiłku, poświęcenia, czasu i wsparcia najbliższych. Cześć moich obowiązków przejęła żona, więc moje przebranżowienie traktuję jako wspólny wysiłek całej rodziny. 

Czy możesz poradzić coś osobom, które chcą zmienić swoją zawodową ścieżkę?

Radziłbym, żeby dużo się uczyć. Kiedy zdecydujemy się na bootcamp, to warto od samego początku korzystać z wiedzy mentorów podczas konsultacji i omawiać z nimi nawet najprostsze zadanie. Kiedyś przyszedłem skonsultować napisany przeze mnie kod, który zajmował 150 linijek, a mentor zredukował go do 30 linijek. Dzięki temu dowiedziałem się, jak można pracować sprawniej, szybciej i wydajniej. W obecnej pracy również zwracam się po pomoc i pytam starszych stażem kolegów i koleżanki o zagadnienia, których nie znam. Umiejętność proszenia o pomoc jest ważna lepiej kilka razy zadać to samo pytanie, niż czegoś nie wiedzieć.

Jak z perspektywy kilku miesięcy oceniasz decyzję o zmianie?

Jestem bardzo zadowolony. Trafiłem do firmy, w której panuje dobra atmosfera i pracuję przy ciekawym projekcie. Wejście do IT było skokiem na głęboką wodę, ale dzięki niemu uczę się i rozwijam. W IT rozwój nigdy się nie kończy, trzeba nieustannie być na bieżąco, a każdy rozwiązany problem daje dużą satysfakcję i motywację do dalszej pracy.

Dowiedz się więcej o kursie
Nie jesteś przekonany czy kurs jest dla Ciebie?

Pomożemy Ci podjąć dobrą decyzję.

Zobacz jeszcze więcej historii
fc5124o211

Espresso, firewall i multitasking. Historia Moniki Zawitowskiej, absolwentki kursu Cybersecurity

Espresso, firewall i multitasking. Historia Moniki Zawitowskiej, absolwentki kursu Cybersecurity Future Collars w rozmowie z Moniką Zawitowską – absolwentką kursu Cybersecurity. Monika przez wiele lat zajmowała się sprzedażą i zarządzaniem relacjami z klientami. Znała każdą technikę negocjacji, potrafiła rozwiązać konflikt zanim zdążył się na dobre rozpocząć – aż w końcu postanowiła spróbować czegoś nowego. Wybrała Espresso, firewall i multitasking. Historia Moniki Zawitowskiej, absolwentki kursu Cybersecurity

Ewa_Adamczyk

Never give up: jak Ewa krok po kroku buduje swoją ścieżkę w IT

Frontend, IT Support i cyberbezpieczeństwo

Od pytania o przyszłość do decyzji o IT Punktem wyjścia nie była nagła fascynacja IT, tylko bardzo konkretne pytanie o przyszłość. Ewa zaczęła się zastanawiać: gdzie i w jakiej roli chce pracować, żeby być naprawdę elastyczna, niezależnie od miejsca zamieszkania. Wiedziała, że dobrze czuje się w świecie ścisłych zagadnień i technologii, więc naturalnie zaczęła przyglądać Never give up: jak Ewa krok po kroku buduje swoją ścieżkę w IT

HSKinga Gruszecka

Liderka polskiego sektora kosmicznego, która świadomie weszła w UX + AI

Space Lead i Senior IT Consultant w CGI Polska

To historia Kingi Gruszeckiej, Space Lead i Senior IT Consultant w CGI Polska, prezeski Stowarzyszenia Polskich Profesjonalistów Sektora Kosmicznego, laureatki tytułu „Nadzieja Polskiego Sektora Kosmicznego” i jednej z osób wyróżnionych w zestawieniu TOP100 Space & Aerospace Professionals to follow on LinkedIn. I jednocześnie osoby, która w pewnym momencie, stojąc na bardzo wysokim poziomie kariery, powiedziała Liderka polskiego sektora kosmicznego, która świadomie weszła w UX + AI