Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej

Kiedy technologia działa, ale firma nie. Po co dziś ITIL?

Autor:
Zespół Future Collars
Nowe narzędzie zostało wdrożone. System działa. Zespół techniczny zrobił swoje. A mimo to użytkownicy są niezadowoleni, zgłoszenia się piętrzą, jedna zmiana powoduje problemy w trzech innych miejscach, a biznes i IT mają zupełnie inne zdanie na temat tego, co właściwie jest priorytetem. To dość częsty obraz w firmach, w których technologia stała się podstawą codziennej pracy. I właśnie w takim miejscu zaczyna być potrzebny ITIL. Nie jako kolejna „metodyka do nauczenia się”, ale jako sposób uporządkowania tego, jak firma projektuje, dostarcza, utrzymuje i poprawia usługi oparte na technologii.
Cykl AI Blog (13)(1)

IT przestało być osobnym światem

Jeszcze kilkanaście lat temu można było myśleć o IT głównie jako o dziale, który odpowiada za komputery, systemy i infrastrukturę.

Dzisiaj granica jest znacznie mniej wyraźna.

Bankowość działa dzięki technologii. E-commerce działa dzięki technologii. Logistyka, obsługa klienta, sprzedaż, produkcja, HR czy finanse korzystają z usług cyfrowych właściwie przez cały czas.

Jeżeli nie działa system zamówień, nie działa sprzedaż. Jeżeli problem ma aplikacja bankowa, dla klienta problem ma bank. Jeśli narzędzie wewnętrzne utrudnia pracę setkom osób, nie jest to już wyłącznie „problem IT”.

Dlatego coraz ważniejsze staje się nie tylko tworzenie technologii, ale dobre zarządzanie usługami, które dzięki niej powstają.

Czym właściwie jest ITIL?

ITIL to jedno z najbardziej rozpoznawalnych na świecie podejść do zarządzania usługami IT i usługami biznesowymi wspieranymi przez technologię.

W praktyce pomaga odpowiedzieć na bardzo przyziemne pytania:

  • Jak zaprojektować usługę, żeby rzeczywiście była użyteczna dla klienta?
  • Co powinno się wydarzyć, gdy pojawi się awaria?
  • Jak wprowadzać zmiany bez rozwalania przy okazji pięciu innych procesów?
  • Jak ustalać priorytety?
  • Jak mierzyć jakość usługi?
  • Jak współpracować pomiędzy IT i biznesem?

I wreszcie: skąd wiemy, że to, co robimy, rzeczywiście daje firmie i klientowi jakąś wartość?

ITIL porządkuje te kwestie i daje wspólny język osobom, które często pracują nad tą samą usługą, ale patrzą na nią z zupełnie różnych perspektyw.

AI nie rozwiązuje problemu chaosu

Firmy wdrażają AI, automatyzują procesy, korzystają z chmury, rozwijają rozwiązania oparte na danych i dokładają kolejne narzędzia. Technologia pozwala robić więcej i szybciej, ale sama z siebie nie odpowiada na pytanie, co warto automatyzować, jak powinien wyglądać proces ani kto odpowiada za efekt końcowy.

Można przecież bardzo skutecznie zautomatyzować źle zaprojektowany proces.

Można wdrożyć świetne narzędzie, którego nikt nie potrzebuje.

Można skrócić czas obsługi zgłoszenia i jednocześnie pogorszyć doświadczenie użytkownika.

Dlatego wraz z rozwojem AI nie znika potrzeba dobrego zarządzania usługami. Przeciwnie, rośnie znaczenie osób, które potrafią spojrzeć szerzej: na technologię, proces, ludzi, klienta i wartość biznesową jednocześnie.

Dla kogo ITIL ma dziś sens?

Pierwsze skojarzenie to zwykle Service Desk albo IT Support. I rzeczywiście, dla osób pracujących w utrzymaniu i wsparciu usług IT znajomość ITIL jest bardzo przydatna.

Ale grupa jest znacznie szersza.

ITIL może mieć sens dla kierowników zespołów i działów IT, osób odpowiedzialnych za usługi i procesy, managerów pracujących przy transformacji cyfrowej, osób współpracujących pomiędzy biznesem i technologią, a także pracowników działów, które na co dzień korzystają z usług IT.

Przydaje się również osobom związanym ze sprzedażą usług technologicznych, zarządzaniem zmianą czy rozwojem usług cyfrowych.

Bo żeby korzystać z ITIL, nie trzeba być programistą.

Trzeba natomiast rozumieć, że technologia jest częścią większego systemu i że o jakości usługi decyduje znacznie więcej niż sam kod.

Czego właściwie uczy ITIL Foundation?

Poziom Foundation wprowadza w podstawowe zasady zarządzania usługami.

Uczestnik poznaje między innymi kluczowe koncepcje zarządzania usługami, cztery wymiary zarządzania, strumień wartości usługi oraz praktyki związane z zarządzaniem, obsługą usług i technologią.

Brzmi teoretycznie, dopóki nie przełoży się tego na codzienną pracę.

Strumień wartości pozwala spojrzeć na całą drogę od potrzeby klienta do efektu, który firma mu dostarcza.

Praktyki zarządzania pomagają uporządkować m.in. sposób obsługi problemów, zmian czy usług.

Cztery wymiary przypominają natomiast, że nie da się zarządzać usługą wyłącznie przez pryzmat technologii. Trzeba uwzględnić także ludzi, procesy, partnerów i sposób organizacji pracy.

ITIL czerpie również z podejść takich jak Agile, Lean czy DevOps, dlatego nie funkcjonuje w oderwaniu od sposobu, w jaki współczesne zespoły technologiczne rzeczywiście pracują.

A co z certyfikatem?

Dla części osób ważna będzie przede wszystkim sama wiedza. Dla innych również formalne potwierdzenie kompetencji.

ITIL Foundation otwiera międzynarodową ścieżkę certyfikacyjną PeopleCert i jest rozpoznawalnym standardem w organizacjach korzystających z uporządkowanego zarządzania usługami.

Może mieć więc znaczenie zarówno dla osoby, która rozwija się wewnątrz dużej organizacji, jak i dla kogoś, kto chce zmienić rolę, wejść do obszaru IT Service Management, Service Desk czy zarządzania usługami.

Dlaczego o tym piszemy właśnie teraz?

Od października 2026 Future Collars jest oficjalnym PeopleCert Accredited Training Organization dla ITIL Foundation.

W praktyce oznacza to możliwość prowadzenia akredytowanych szkoleń zgodnie ze standardem PeopleCert, z wykorzystaniem autoryzowanych materiałów i przygotowaniem do oficjalnej certyfikacji.

Dwudniowe szkolenie obejmuje część merytoryczną, ćwiczenia praktyczne oraz przygotowanie do egzaminu Foundation.

Dla firm oznacza to możliwość rozwijania zespołów w oparciu o wspólny, międzynarodowy standard. Dla uczestników indywidualnych może być punktem wyjścia do lepszego zrozumienia, jak naprawdę funkcjonują współczesne usługi cyfrowe i jak można nimi dobrze zarządzać.

Bo wraz z kolejnymi technologiami problemem coraz rzadziej jest sam brak narzędzi.

Znacznie częściej pytanie brzmi: jak sprawić, żeby ludzie, procesy i technologia rzeczywiście działały razem?

I właśnie na to pytanie ITIL próbuje odpowiedzieć.

👉 Sprawdź program szkolenia ITIL Foundation: LINK

Przeczytaj jeszcze więcej
HS Kinga Gruszecka

Chciałam po prostu umieć programować. I to był wystarczający powód.

1. Punkt wyjścia. Opowiedz kilka słów o sobie. Czym zajmowałaś się zawodowo przed kursem i za co odpowiadałaś w Future Collars? Mam 24 lata i z wykształcenia jestem politolożką społeczną, jednak zawodowo zajmuje się  PR, grafiką, marketingiem, wydarzeniami – szeroko rozumianą komunikacją. Nie czuję się dobrze w jednej, konkretnej niszy, bo ciągnie mnie do wielu rzeczy na raz. Interesuję się sportem, gotowaniem, polityką, fotografią, zwierzętami, rysowaniem, lubię zarówno … Chciałam po prostu umieć programować. I to był wystarczający powód.

Cykl AI Blog_h57ausmm

Sektor cyber szuka humanistów

Człowiek, tu leży problem  Klasyczny obraz hakera w czarnej bluzie, zacięcie wstukującego zielony kod na czarnym ekranie, nadaje się wyłącznie do filmów sensacyjnych. Współcześni przestępcy nie marnują czasu na szukanie dziur w zaawansowanych firewallach, skoro mogą po prostu pukać do cyfrowych drzwi tak długo, aż ktoś sam je otworzy.  Gole dane rynkowe obnażają tę brutalną mechanikę:  ▪ 94% wszystkich ataków cyfrowych ma swój początek w phishingu, czyli podszywaniu się pod zaufane … Sektor cyber szuka humanistów

Moja propozycja jak można by było zrobić tę grafikę _) (2) (1)

Kwantowy skok (w bok od krzemu). Czym jest quantum computing?

Bit kontra kubit, czyli rewolucja stanów skupienia Klasyczny komputer, na którym czytasz ten tekst, jest do bólu przewidywalny. Działa w systemie binarnym. Każdy bit informacji to albo zero, albo jeden – jak światło, które jest albo włączone, albo wyłączone. Trzeciej drogi nie ma. Komputery kwantowe porzucają tę nudną dychotomię na rzecz kubitów (bitów kwantowych). Dzięki dwóm zjawiskom z pogranicza fizyki i metafizyki – superpozycji oraz splątaniu – kubit może być … Kwantowy skok (w bok od krzemu). Czym jest quantum computing?

grafa do artykułu o teście (1)

Pierwsza edycja IT Talent Index: Najczęstszym profilem Polaków nie jest programista. To współczesny człowiek renesansu.

Przez lata branża technologiczna była opowiadana w bardzo prosty sposób. Sukces w IT miał należeć do osób technicznych, świetnych z matematyki, logicznych i skoncentrowanych na programowaniu. W efekcie wiele osób z góry wykluczało siebie z myślenia o rozwoju w nowych technologiach. Dziś ten obraz jest już nieaktualny. Rozwój sztucznej inteligencji to tylko jeden z procesów zmieniających rynek pracy. Równolegle organizacje mierzą się z automatyzacją, cyberbezpieczeństwem, analizą danych, transformacją chmurową oraz rosnącą potrzebą … Pierwsza edycja IT Talent Index: Najczęstszym profilem Polaków nie jest programista. To współczesny człowiek renesansu.

quantum-co-potrafisz

Dlaczego banki powinny już dziś budować kompetencje quantum-ready?

Dla banków oznacza to jedno: dziś kluczowe staje się zbudowanie quantum readiness, gotowości organizacyjnej, kompetencyjnej i technologicznej do świadomego podejmowania decyzji, gdzie quantum ma realny sens biznesowy i bycia gotowym na wdrożenia rozwiązań opartych o technologie kwantowe. W najprostszym ujęciu quantum computing to nowy sposób przetwarzania informacji, oparty nie na klasycznych bitach (0 albo 1), lecz na zjawiskach fizyki kwantowej. Dzięki temu komputery kwantowe mogą w wybranych klasach problemów analizować … Dlaczego banki powinny już dziś budować kompetencje quantum-ready?

future-collars_nagroda-soda_3

Women in IT Day 2025 z pierwszą nagrodą SoDA Awards: kiedy konferencja staje się momentem zmiany dla tysięcy kobiet w technologii

Women in IT Day to organizowane od siedmiu lat przez Future Collars – szkołę kompetencji cyfrowych – międzynarodowe wydarzenie wspierające rozwój kobiet w technologiach i ich wejście na rynek pracy w IT.   SoDA Awards – nagroda od branży dla projektów zmieniających rzeczywistość SoDA (Software Development Association Poland) to ogólnopolska organizacja zrzeszająca ponad 200 firm technologicznych, software house’y i organizacje tworzące rozwiązania IT dla klientów z Polski … Women in IT Day 2025 z pierwszą nagrodą SoDA Awards: kiedy konferencja staje się momentem zmiany dla tysięcy kobiet w technologii