Z wydawnictwa do wymarzonego stażu w IT – historia Oli, która po 40-tce postanowiła zmienić branżę na IT

Ola przez kilkanaście lat pracowała jako Product Manager w wydawnictwie książkowym. Po kilkuletniej przerwie w karierze zawodowej stwierdziła, że chce sprawdzić się w branży IT. Tak trafiła na kurs Scrum Mastera do Future Collars, a później na staż do Setapp. Poprosiliśmy Olę, aby opowiedziała nam o swojej drodze do zmiany zawodowej i podzieliła się radami dla osób przed przebranżowieniem.Przeczytaj wywiad i poznaj historię Oli!
Ola Gospodarek

Czym zajmowałaś się przed przebranżowieniem i czy doświadczenie pomogło Ci w procesie zmiany zawodowej?

Cała moja kariera zawodowa była związana z książkami. Przez kilkanaście lat pracowałam jako Product Manager w wydawnictwie. Praca w IT pod wieloma względami jest inna, ale cechą wspólną jest praca z ludźmi. Kiedy w wydawnictwie pojawiał się nowy autor, moją rolą było zadbanie o jego potrzeby i urealnienie wizji w postaci książki. Z drugiej strony musiałam pogodzić oczekiwania autora z biznesowymi założeniami wydawnictwa. Jako Product Manager starałam się zrobić wszystko, żeby obie strony były zadowolone ze współpracy i efektu końcowego. Każdy autor był inny pod względem temperamentu, doświadczeń i oczekiwań. Podobnie jest w zespołach pracujących w IT: każdy jest inny, a jako zespół ma działać sprawnie i efektywnie. Doświadczenie z poprzedniej pracy trochę pomaga, ale zmiana jest ogromna.

Dlaczego postanowiłaś zmienić swoją drogę zawodową i wejść do IT?

Mój mąż pracuje w IT i od zawsze fascynowało mnie to, czym się zajmuje. Wydawało mi się jednak, że ta branża jest tylko dla ludzi po studiach informatycznych i że dla mnie nie ma w niej miejsca. Z powodów osobistych miałam pięcioletnią przerwę w karierze zawodowej. Kiedy zaczęłam myśleć o powrocie do pracy czułam, że przyszedł czas, aby sprawdzić się w czymś nowym. Zastanawiałam się, co jest dla mnie ważne oraz jak i gdzie chcę pracować. Rozważałam dwie opcje. Pierwszą był świat IT ciekawy, dynamiczny, dający olbrzymie możliwości rozwoju i poczucie bezpieczeństwa finansowego. Drugą było założenie własnej firmy albo praca w fundacji, z misją pomagania ludziom. Zdecydowałam się na IT.

Czym się teraz zajmujesz? Jak wygląda Twój staż?

Po ukończeniu kursu Scrum Mastera w Future Collars i zdobyciu certyfikatu, zastanawiałam się, gdzie chciałabym zacząć pracę. Marzyłam o firmie, która będzie nastawiona na rozwój, otwarta na ludzi, gotowa na zmiany. Setapp, w którym obecnie odbywam staż, jest właśnie takim miejscem. Przez staż prowadzi mnie inteligentna, empatyczna i mądra mentorka. Pracujemy od ogółu do szczegółu: zaczęłyśmy od przypomnienia wiedzy, którą zdobyłam na bootcampie i powoli przechodzimy do coraz bardziej szczegółowych zadań. Dołączam do zespołów w roli obserwatora: przyglądam się, jak pracują i poznaję ludzi. Cały zespół Agile Office jest bardzo wspierający i cierpliwy. Cyklicznie się spotykamy i przegadujemy wszystkie nasze wątpliwości. Dzięki temu mogę usłyszeć, w jaki sposób różne osoby pracują nad tą samą rzeczą i poznać ich punkt widzenia. Taka metoda nauki jest genialna i chyba nigdy nie nauczyłam się tak dużo w tak krótkim czasie. Setapp zapewnia sporą liczbę szkoleń, więc nie brakuje okazji do zdobywania wiedzy od samego początku. Niedługo dołączę do projektu i zacznę zbierać praktyczne doświadczenie w roli Serum Mastera.

Czy kurs wystarczył, by czuć się wystarczająco pewnie w nowych obowiązkach i znaleźć staż w nowym zawodzie?

Zdecydowanie kurs nie wystarczył mi, żeby poczuć się pewnie na nowym stanowisku. Pozwolił jednak zweryfikować, czy obrałam odpowiednią drogę w IT. Bootcamp był momentem, kiedy bardzo zainteresowałam się pracą Scrum Mastera, a ta rozbudzona ciekawość stała się motorem do szukania pracy.

Ile czasu minęło, odkąd skończyłaś kurs i znalazłaś staż?

Staż znalazłam po 8 miesiącach od ukończenia kursu. Od początku zakładałam, że to może być trudne i będzie wymagać trochę cierpliwości. Nie nastawiałam się na szybki efekt. Wiedziałam, że specyficzne okoliczności, czyli wiek, przerwa w pracy i brak doświadczenia, mogą utrudniać znalezienie nowej pracy. Pojawiły się momenty, kiedy wątpiłam, czy mi się uda, ale postawiłam na cierpliwość oraz konsekwencję i to się opłaciło.

Dlaczego wybrałaś kurs Scrum Mastera?

Uważałam, że nie przeskoczę moich ograniczeń i nie nauczę się programowania, dlatego rozglądałam się za czymś najmniej technicznym. Rozmawiałam z ludźmi z branży i pytałam, jaka jest sytuacja w ich firmach oraz jakich pracowników szukają. Przeglądałam też ogłoszenia o pracę i wzięłam udział w kilku webinarach. Podczas jednego z nich dowiedziałam się, czym zajmuje się Scrum Master i bardzo mnie to zaintrygowało. Poczułam, że to coś dla mnie i przestałam szukać innych możliwości. Następnym krokiem było znalezienia miejsca, w którym mogę się tego nauczyć.

Jak to jest uczyć się wszystkiego od nowa i jak wspominasz okres nauki?

Z jednej strony było mi trudno, bo musiałam przyswoić dużo nowej wiedzy w krótkim czasie. Zresztą tak jest nadal. Jednocześnie to doświadczenie jest fascynujące, ożywcze, odświeżające i wybijające ze starych torów. Obudziła się we mnie ciekawość, która powoduje, że chcę się uczyć dalej.

Co było dla Ciebie najtrudniejsze na drodze do zmiany zawodowej, na kursie lub na początku stażu?

Najtrudniejsze było pokonanie własnych lęków. Mierzyłam się z wątpliwościami, czy sobie poradzę, czy jako kobieta odnajdę się w IT. Taka jest chyba ludzka natura, że sami rzucamy sobie kłody pod nogi. Ale teraz podchodzę do nowych wyzwań na zasadzie „bój się i rób”.

Kurs również był wyzwaniem. Nauka była intensywna. Dodatkowo musieliśmy wykonać projekt, który wymagał od nas czasu i zorganizowania się w kilka osób. Staż zderzył mnie z kolei z tym, że nie znam funkcji w IT oraz pojęć i często nie rozumiem, o czym mówią moi koledzy i koleżanki. A to jest frustrujące. Kiedy trafiłam na spotkanie do zespołu anglojęzycznego, wyszły również braki językowe. Mimo to wychodzę ze strefy komfortu i idę do przodu. Uważam, że bez trudności nie ma rozwoju. Z dnia na dzień jest coraz lepiej. Staram się traktować tę sytuację jako przygodę.

Czy możesz poradzić coś osobom, które chcą zmienić swoją zawodową ścieżkę?

Doradziłabym, żeby najpierw zastanowiły się, co lubią robić, co w pracy jest dla nich ważne, jakie są ich dobre strony i na tej podstawie szukały nowej drogi. A kiedy już zdecydują się na zmianę, żeby działały. Najgorsze, co można zrobić, to nie robić nic! Gdybym mogła dać radę sobie samej sprzed kilku lat, powiedziałabym: nie stój w miejscu, nie czekaj.

Jak z perspektywy czasu oceniasz decyzję o zmianie?

Powiem krótko: nie mogłam podjąć lepszej decyzji!

Dowiedz się więcej o kursie
Podczas kursu online nauczysz się skutecznie planować pracę nad projektem w Scrumie, tak, aby praca w zespole działała jak najsprawniej. Dzięki praktycznym zadaniom i doświadczonemu mentorowi zdobędziesz wiedzę i umiejętności, które pozwolą Ci podjąć pracę jako Scrum Master.
Czas trwania
5 tygodni
Cena
4 100 zł
Nie jesteś przekonany czy kurs jest dla Ciebie?

Pomożemy Ci podjąć dobrą decyzję.

Zobacz jeszcze więcej historii
Jolanta

„Nigdy nie jest za późno na zmiany – trzeba dać sobie tylko szansę!” – historia Jolanty, która po dwóch tygodniach od zakończenia kursu zaczęła nową pracę w IT

Czym zajmowałaś się przed przebranżowieniem i czy doświadczenie pomogło Ci w procesie zmiany zawodowej? Przez prawie 30 lat pracowałam w dużej firmie telekomunikacyjnej i zajmowałam się procesami. Brałam też udział w wielu projektach jako ekspert w tym obszarze. Bezpośredni kontakt z ludźmi z organizacji, jak i kontrahentami, pomógł mi w zmianie zawodowej. Współpraca, wypracowywanie kompromisów, „Nigdy nie jest za późno na zmiany – trzeba dać sobie tylko szansę!” – historia Jolanty, która po dwóch tygodniach od zakończenia kursu zaczęła nową pracę w IT

Mariusz

„Kilka razy w swojej karierze zaczynałem coś od zera” – historia Mariusza, który w wieku 50 lat z sukcesem rozpoczął przygodę z IT

Dlaczego postanowiłeś zgłosić się do funduszu stypendialnego Różnorodność w IT? Już od jakiegoś czasu myślałem o tym, żeby wejść do IT, mimo że nie miałem żadnego doświadczenia programistycznego. Przez wiele lat pracowałem w branży finansowej i edukacyjnej. Wspólnie z żoną prowadziliśmy innowacyjny portal matematyczny do nauki  online megamatma.pl. Byłem współtwórcą konceptu oraz zajmowałem się sprawami „Kilka razy w swojej karierze zaczynałem coś od zera” – historia Mariusza, który w wieku 50 lat z sukcesem rozpoczął przygodę z IT

Absolwentka kursu Tester oprogramowania

„Jeśli się czegoś pragnie, wszystko jest możliwe i to w każdym wieku” – rozmowa z Edytą, absolwentką kursu Tester Oprogramowania

Czym zajmowałaś się przed przebranżowieniem i czy doświadczenie pomogło Ci w procesie zmiany zawodowej? Pracowałam w  administracji. Moje ostatnie stanowisko przed przebranżowieniem to  Kierownik Działu Administracyjno-Gospodarczego. W procesie zmiany zawodowej pomogła mi motywacja, chęć zdobywania wiedzy i umiejętności z mojego dotychczasowego doświadczenia zawodowego, np. pozyskiwanie informacji, analiza, wyciąganie wniosków, opracowywanie różnych dokumentów, dokładność.  Długo myślałaś „Jeśli się czegoś pragnie, wszystko jest możliwe i to w każdym wieku” – rozmowa z Edytą, absolwentką kursu Tester Oprogramowania