”Naszą ogromną siłą jest transparentna komunikacja, odwaga naszych menedżerów i niezamiatanie problemów pod dywan” — mówi Olga Ostrowska z Ten Square Games

Do Funduszu Stypendialnego „Różnorodność w IT” zgłosiło się aż 149 – poznaliśmy wiele poruszających historii, spotkaliśmy wspaniałych  ludzi gotowych na zmianę swojego życia. Do drugiego etapu zaprosiliśmy 23 osoby, wyłoniliśmy 10 stypendystów. A dzisiaj rozmawiamy z Olgą Ostrowską z Ten Square Games o tym, jak bardzo potrzebne są działania na rzecz różnorodności w  miejscu pracy. Ten Square Games jest Partnerem i Fundatorem programu stypendialnego.

 

Dlaczego Fundusz Stypendialny “Różnorodność w IT” to potrzebna inicjatywa?

Taka inicjatywa jest potrzebna z dwóch powodów. Z jednej strony wspiera przekwalifikowanie osób zagrożonych wykluczeniem, a więc ułatwia im samodzielność i zdobycie pracy w najszybciej rozwijającym się sektorze usług i produktów, jakim jest IT. Z drugiej strony zaś zwiększa kreatywność firm technologicznych i ich odporność na rynkowe wyzwania. Coraz więcej badań i doświadczeń przedsiębiorstw potwierdza, że takie są właśnie benefity włączania do organizacji utalentowanych osób, które niekoniecznie są białymi heteroseksualnymi 30-letnimi absolwentami informatyki. Wystarczy zajrzeć choćby do ubiegłorocznego raportu agencji doradczej McKinsey pt. Diversity wins. 

W jaki sposób Ten Square Games wspiera się budowanie różnorodnych zespołów?

Już na etapie rekrutacji ciągle doskonalimy język, jakim zwracamy się do kandydatów. Przy niektórych rekrutacjach, gdy kandydaci dostarczają pisemne próbki pracy, anonimizujemy je dla asesorów, aby mogli skupić się na rozwiązaniach zaproponowanych przez osoby aplikujące.

Jedną z najważniejszych seniorskich ról technologicznych powierzyliśmy kandydatce, która miała stworzone do tej funkcji kompetencje. Po prostu. Regularnie rozmawiamy z liderami i zespołami o różnorodności, przypominając o naszej wartości Grow Together już na etapie wdrażania nowych osób do firmy. 

Szybko reagujemy na sygnały o niepożądanych zachowaniach, jeśli się takowe pojawiają. Program benefitów uszyliśmy w taki sposób, aby adresował potrzeby wszystkich, np. oferując ubezpieczenie medyczne dla partnerów tej samej płci czy możliwość pracy w mniejszym wymiarze godzin w pierwszym miesiącu po powrocie z urlopu macierzyńskiego przy zachowaniu prawa do pełnoetatowego wynagrodzenia. Każdy pracownik może skorzystać z pomocy psychologicznej – zapewniamy mu komfortowe i bezpieczne warunki takich konsultacji poprzez współpracę z zewnętrznymi ekspertami ds. zdrowia psychicznego. 

Pracę i rozwój zespołu planujemy tak, aby młode mamy chciały i mogły do nas wrócić – i wracają. Podczas jednego z globalnych wydarzeń firmowych umożliwiliśmy młodym rodzicom opiekę nad dziećmi. Na bieżąco, wraz ze światowymi trendami, uczymy się i siebie nawzajem inkluzywnego języka. Chociaż jesteśmy młodą firmą i jeszcze przed etapem procedur i procesów na wszystkie zjawiska, to naszą ogromną siłą jest transparentna komunikacja, odwaga naszych menedżerów i niezamiatanie problemów pod dywan, z czego najbardziej jestem dumna.   

To są zdecydowane i konkretne działania! Zatem dlaczego różnorodne zespoły są ważne? 

Dzięki pracy z osobami innymi od nas uzyskujemy doskonalsze efekty. Uzyskujemy bardziej twórcze, unikalne pomysły, a przy tym mamy dostęp do nieograniczonej puli talentów. Różnorodność w zespole wymaga wprawdzie dłuższych dyskusji i analizy na szerszą skalę, ale w nagrodę podnosi zdolności logicznego myślenia, zdolności argumentacji, uczy także pokory do własnej wiedzy, otwartości na nowe, a więc trzyma ego jednostki na zdrowym poziomie. 

Żeby wciąż się rozwijać, musisz wiedzieć, że nie wiesz wszystkiego. Kolega czy koleżanka zza biurka też nie, ale razem z pewnością stworzycie projekt bardziej odporny na wstrząsy, bo przetestowany w boju pracy zespołowej. Co więcej, osoby z różnych środowisk mogą czuć się otoczone opieką i związane z organizacją, gdy ta stawia na różnorodność.  

W IT nie ma barier, stereotypów, grup wykluczonych — liczą się tylko kompetencje. Czy tak faktycznie jest?

Oczywiście, że nie. Branża IT boryka się ze swoimi problemami, wśród których jednym jest tzw. bro culture. Obserwując to, jak radzą sobie z tym zjawiskiem największe, światowe marki IT wiem, że Ten Square Games ma podobną drogę do pokonania. 

Mamy to szczęście, że dawanie i przyjmowanie informacji zwrotnej to podstawa naszej kultury. I liderzy, i HR są blisko swoich ludzi, więc dobrze wiedzą, co się dzieje w zespołach. 

Edukujemy się wszyscy, nawzajem wspieramy i sukcesywnie tworzymy narzędzia, jakie pomogą naszej firmie być jeszcze lepszym miejscem pracy dla wszystkich. Na początek przełożyliśmy wartości na opisy konkretnych zachowań i szkolimy pracowników w ramach programu Skill UP, m.in. z technik budowania miejsca pracy pełnego szacunku i bezpieczeństwa. Kolejne działania zaplanowaliśmy na jesień, np. edukację z języka inkluzywnego, podręczniki dla liderów czy ścieżkę grievance.

Czy w branży IT/technologicznej różnorodność ma szczególne znaczenie? Jest bardziej potrzebna, pożądana? Dlaczego? 

Myślę, że różnorodność to wybór biznesowy, pomagający dotrzeć do kandydatów, którzy są równie dobrzy w tym co robią, choć odbiegają od naszych wyobrażeń o np. programistach. Nasze otoczenie kształtuje nasze przyzwyczajenia i zamyka nas w bańkach, w których popadamy w myślenie schematami. Jak mówiłam wcześniej, pracownicy o różnych doświadczeniach zawodowych pomagają wypracować najbardziej innowacyjne i odporne na rynkowe wstrząsy produkty i usługi. W erze transformacji to jest kluczowa kompetencja uzyskania przewagi konkurencyjnej.

Fundusz Stypendialny „Różnorodność w IT” zakłada, że stypendysta powinien być aktywny społecznie. Czy Ten Square Games promuje/wspiera działalność społeczną pracowników?

Jak najbardziej. Mamy wśród siebie osoby pełniące różne funkcje społeczne, np. przedstawicieli rad rodziców w szkołach, wolontariuszy w społecznościach hobbystycznych, a także członkinię rady ds. biznesu przy Dolnośląskim Ośrodku Polityki Społecznej.  

Wspierają Państwo inicjatywę, która ma na celu upowszechnienie nauki i pracy tym, którzy są wykluczeni m. in. ze względu na miejsce zamieszkania, opiekę nad osobami zależnymi, mającymi trudności w przemieszczaniu się. To oznacza pracę zdalną. Czy Państwa organizacja umożliwia swoim pracownikom taką formę pracy i czy po pandemii również będzie to możliwe? 

Obecnie inwestujemy w odnowienie biura, ponieważ chcemy zachęcić pracowników do powrotu. Przed pandemią w naszym biurze panowała niezwykła atmosfera i właśnie różnorodność, której łatwiej było doświadczyć, spotykając się i pracując razem. Zdajemy sobie jednak sprawę z tego, że nasi ludzie mają różne potrzeby np. wychowawcze i dlatego na pewno nie zrezygnujemy z pracy hybrydowej. Dajemy zespołem dużo autonomii w wyborze stylu pracy, aby jednocześnie realizować cele firmy i dbać o specyficzne potrzeby pracowników.

Bardzo dziękujemy za rozmowę.