Czasem już sam przykład daje nadzieję, że można żyć inaczej – wywiad z Sylwią Błach, ambasadorką Funduszu Stypendialnego „Różnorodność w IT”

Autor:
Sylwia Błach
Jedna krótka historia- Sylwia Błach

Funduszu Stypendialnym “Różnorodność w IT” rozmawiamy z Sylwią Błach, jego ambasadorką. Sylwia jest programistką, pisarką i mentorką bootcampów programistycznych. Przez Fundację Integracja została wybrana jako jedna ze 100 najbardziej wpływowych osób z niepełnosprawnością w Polsce.

Dzięki funduszowi “Różnorodność w IT” osoby znajdujące się w trudnej sytuacji finansowej i pochodzące ze środowisk marginalizowanych będą mogły wziąć udział w kursach kompetencji cyfrowych i zdobyć zatrudnienie w branży IT.

 

Sylwio, dlaczego postanowiłaś wesprzeć Fundusz i zostać jego ambasadorką?

Uważam, że Fundusz „Różnorodność w IT” może zmienić życie wielu osób, które do tej pory nie miały takiej możliwości. Fundusz daje finanse na samorozwój, których brak jest częstą przeszkodą w wyrwaniu się z nielubianej codzienności. Ale to nie wszystko! Wierzę, że Fundusz jest impulsem do zmiany, wzmacnia motywację i inspiruje. Praca w grupie, pod okiem mentora, naprawdę się sprawdza, gdy mówimy o nauce umiejętności technologicznych. Często spotykam się z poglądem, że ludzie chcący nauczyć się programowania, poddają się przy pierwszej trudności. Biorąc udział w kursie Future Collars, masz wokół ludzi, którzy dadzą siłę do zmiany, gdy nadejdzie kryzys!

Poza tym wierzę w to, że należy działać, dzielić się wiedzą. Jako ludzie jesteśmy istotami społecznymi i dzięki Funduszowi kolejne osoby będą zyskiwać umiejętności niezbędne do odnalezienia się na współczesnym rynku pracy… To niesamowita koncepcja!

 

Kto może stać się stypendystą Funduszu “Różnorodność w IT”?

Stypendystą Funduszu „Różnorodność w IT” może zostać każda osoba, która interesuje się technologią lub chce pracować w IT oraz pochodzi ze środowiska marginalizowanego lub wykluczonego cyfrowo. Może to być osoba znajdująca się w trudnej sytuacji życiowej, osoba z niepełnosprawnością, uchodźca, kobieta po urlopie wychowawczym, opiekun osoby zależnej, osoba, która straciła pracę w związku z pandemią… Możliwości jest wiele!

 

A co właściwie oznacza różnorodność w miejscu pracy? Ciągle wydaje nam się, że chodzi o płeć…

Owszem, istotne jest zróżnicowanie ze względu na płeć, ale nie tylko. Różnorodność może dotyczyć także niepełnosprawności, religii, wieku, miejsca zamieszkania. Na przykład w Polsce wskaźnik zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami w 2018 roku wynosił 28,2%. W grupie osób niezatrudnionych znajdują się te, które nie chcą lub nie mogą podjąć pracy, ale przyjmując, że statystycznie grupa osób z niepełnosprawnościami nie różni się szczególnie od pełnosprawnych obywateli – niecałe 30% to strasznie mało! Potrafisz sobie wyobrazić, że pracuje tylko 30% sprawnych obywateli? Wiele osób z niepełnosprawnościami nie pracuje, bo pracodawcy boją się ich zatrudnić albo nie posiadają kompetencji do pracy zdalnej.

 

Zatem zróżnicowanie zespołów może mieć różne oblicza. Tylko w zasadzie po co w środowisku pracy różnorodny zespół? Kompetencje to nie wszystko?

Kompetencje są ważne i przy wyborze pracowników powinny być istotne. Niestety, ciągle zdarzają się sytuacje, gdy na przykład kobieta nie zostaje zatrudniona, mimo że ma wyższe kompetencje od zatrudnionego mężczyzny. Albo osoba z niepełnosprawnością przegrywa proces rekrutacji, bo mimo wyższych kompetencji od konkurentów w głowie rekrutera pojawia się stereotyp, że pracownik z niepełnosprawnością częściej będzie na zwolnieniu lekarskim. A nie każda niepełnosprawność wiąże się z chorowaniem!

Musimy rozmawiać o różnorodności choćby po to, by nie było takich sytuacji! Ale nie tylko o to chodzi. Różnorodny zespół to lepszy zespół. Według niektórych badań pracownicy sami wskazują, że wolą pracować w bardziej zróżnicowanych zespołach. Różnorodność daje szersze spektrum doświadczeń życiowych i mnogość spojrzeń na świat, a w wielu zawodach to bardzo istotne cechy.

Także według raportu „Hacking Diversity with Inclusive Decision-Making” różnorodne zespoły cechują się większą efektywnością podejmowanych decyzji. Na przykład: zespół składający się z samych mężczyzn w 58% przypadków podejmował lepsze decyzje niż pojedyncza osoba, a zespół różnorodny pod względem płci, wieku i kultury podejmował lepsze decyzje biznesowe niż jeden człowiek aż w 87% przypadków! To kolosalna różnica i dowód, że różnorodność nie tylko jest fajna, bo pozwala na podjęcie pracy szerszej grupie osób, ale – przede wszystkim – daje konkretne biznesowe korzyści!

 

Dlaczego Fundusz Stypendialny “Różnorodność w IT” to potrzebna inicjatywa?

Żyjemy w czasach, w których wmawia się nam, że każdy może wszystko i wystarczy spróbować, by osiągnąć sukces. Niestety, rzeczywistość jest bardziej złożona: każdy z nas otrzymał inne zasoby już w momencie narodzin, uwarunkowane choćby krajem pochodzenia. Do tego dochodzą trudności wynikające z wychowania, to jak zostaliśmy ukształtowani przez bliskich, w jakim otoczeniu dorastaliśmy. Nie wspomnę już na przykład o problemach wynikających ze stanu zdrowia czy o decyzjach z młodości rzutujących na resztę życia (na przykład niechciana ciąża w wieku nastoletnim i rezygnacja z wykształcenia).

Łatwo jest mówić: weź życie za rogi! Ale, pomijając kwestie związane z odwagą, dochodzą często problemy finansowe, w głowie mogą rodzić się pytania: „a co jeśli…”. Fundusz jest odpowiedzią na te wszystkie trudności i wątpliwości. Pomaga finansowo, daje grupę wsparcia osób, które mają takie same obawy, pomaga przejść przez cały proces przebranżowienia i nawet znaleźć potem pracę. Dzięki temu Fundusz „Różnorodność w IT” jest kompleksowym działaniem, które naprawdę zmienia życie!

 

Future Collars jest firmą zaangażowaną społecznie i organizatorzy funduszu na pracę społeczną kładą duży nacisk. Wiemy też, że dla Ciebie działalność społeczna jest bardzo ważna. Jaki cel przyświeca założeniom regulaminu, w którym jest zapis o konieczności pracy społecznej po skończonym kursie? Czy jest to forma “odpracowania” szansy na zmianę zawodową?

Myślę, że podchodząc zupełnie techniczne do tego tematu, można tak to odebrać. Jednak moim zdaniem chodzi tu o coś zupełnie innego! Ucząc innych, uczymy też siebie – nabieramy kolejnych kompetencji, tych bardziej miękkich. Poza tym porządkujemy wiedzę i słuchamy pytań, na które nie zawsze znamy odpowiedź, a które motywują do dalszej nauki. Dlatego ucząc – zyskujemy. Ale nie tylko my…

Społeczeństwo oparte na wzajemnym wsparciu i wymianie doświadczeń jest społeczeństwem, o jakim marzę. Wierzę, że możemy czynić świat lepszym, a pomagając innym nabyć nowe kompetencje – dajemy nadzieję na zmianę w życiu. Ale też dajemy narzędzia, a to jest naprawdę istotne. Wierzę, że nasi stypendyści staną się wzorami do naśladowania, których każdy z nas potrzebuje. Ja całe życie mam idoli, ludzi, których podziwiam i których historie życiowe dają mi energię do działania.

Zresztą wszyscy wierzymy w trochę banalne, ale jakże prawdziwe dwa słowa: dobro powraca.

 

Czy w XXI wieku jakieś grupy społeczne są zagrożone wykluczeniem cyfrowym? Wydaje się, że pandemia spowodowała, że kompetencje cyfrowe Polaków poszybowały w górę i po roku pracy zdalnej wszyscy obsługujemy narzędzia cyfrowe przynajmniej w zakresie podstawowym.

Oczywiście, że z każdym rokiem poprawiają się nasze umiejętności, a pandemia przyspieszyła ten proces, ale ciągle jest wiele grup wykluczonych. Osoby starsze to najprostszy przykład. Mamy też osoby z niepełnosprawnościami, dla których teoretycznie komputer może być oknem na świat. W praktyce nie stać ich na szereg programów w ogóle umożliwiających korzystanie ze sprzętu, jak na przykład oprogramowanie do sterowania głosem.

Pamiętajmy też, że w Polsce nie na każdej wsi jest dostęp do szerokopasmowego czy w ogóle jakiegokolwiek Internetu. I zwróćmy uwagę, że są wciąż osoby, które teoretycznie nie mają żadnych problemów z korzystaniem z komputera, ale ponieważ nigdy nie musiały na nim pracować i nie odebrały związanego z nim wykształcenia – same się wykluczają, bojąc się technologii.

 

Powiedziałaś kiedyś, że osoby niepełnosprawne właśnie też miewają tendencje, by same się wykluczać ze społeczeństwa. Z kolei Twoja aktywność, liczne działania, praca i inicjatywy powodują, że niepełnosprawność to ostatnia rzecz, o której myśli się w Twoim kontekście. Od czego to zależy?

Zawsze staram się podkreślać, że grupa osób z niepełnosprawnościami jest tak samo różnorodna, jak grupa osób pełnosprawnych i jakiekolwiek generalizacje są szkodliwe. Ale owszem, upraszczając, często spotykam się z tym, by osoby z niepełnosprawnościami same wykluczyły się z życia społecznego. Jednak słowo „same” jest tu bardzo dużym uproszczeniem. Jeśli żyjesz na wsi, na której otoczenie patrzy na ciebie jak na dziwadło… Jeśli mieszkasz w bloku bez windy na ostatnim piętrze, a możesz poruszać się tylko na wózku ważącym 150 kilogramów… Jeśli całe życie słyszałeś od rodziców, że jesteś karą za grzechy i żałują, że cię mają… Jeśli włączasz telewizję, a tam słyszysz, że osoba z niepełnosprawnością nie zasługuje na miłość… Ja się nie dziwię, że niektórzy, bardziej lub mniej świadomie, wybrali życie w zamknięciu – bo innego nie było im dane poznać, a nie każdy z nas ma przebojowy, ciekawy świata charakter.

Są też osoby z niepełnosprawnościami, które od najmłodszych lat uczono, że są biedne, trzeba im współczuć i wszystko im się należy. Potem zderzają się ze światem, w którym czasem trzeba walczyć, a niektórzy ludzie nas nie będą lubić – ot tak, po prostu…

To wszystko to są trudne sprawy, często nieprzepracowane emocje, a czasem brak możliwości technicznych, by się wyrwać z toksycznego domu. Ja na przykład jestem osobą niesamoobsługową i nie wiem, jak wyglądałoby moje życie, gdybym nie była wychowywana na wojowniczkę. Ale ja kocham intensywne życie, jestem wdzięczna rodzicom, że pokazali mi, że tak się da i dlatego działam dla innych. Czasem już sam przykład daje nadzieję, że można żyć inaczej.

Bardzo dziękujemy za rozmowę.

 

Fundusz Różnorodność w IT ma na celu umożliwienie stypendystom bez względu na ich wiek, płeć, pochodzenie, miejsce zamieszkania czy status zawodowy zdobycia niezbędnych kompetencji i umiejętności do pracy w branży technologicznej.

Fundatorami Funduszu są Future Collars, Ten Square Games, Santander Bank, NESsT. Partnerzy merytoryczni inicjatywy: Dare ITEklektika
Nabór do II edycji funduszu Różnorodność w IT odbędzie się wiosną 2022 r. Niezbędne informacje pojawią się na stronie internetowej Future Collars oraz w mediach społecznościowych.
Dowiedz się więcej na temat Funduszu Stypendialnego „Różnorodność w IT”.

Przeczytaj jeszcze więcej
Projekt bez tytułu (2)

Kobiety w IT – dajcie się poznać!

Kobiety w IT. To ważny temat dla zaprzyjaźnionego z nami No Fluff Jobs, który ruszył z badaniem od kobiet w IT dla kobiet w IT. Jeśli: Pracujesz w IT – niezależnie od poziomu doświadczenia – liczymy na Twój głos. Dopiero rozpoczynasz przygodę z IT: jesteś w trakcie przebranżowienia, a może bierzesz już udział w rekrutacjach i czekasz na start kariery? – Chcemy poznać Twoją drogę i motywacje. To już czwarta edycja badania prowadzonego przez NFJ – job boardu Kobiety w IT – dajcie się poznać!

Projekt bez tytułu (1)

Stabilność branży IT i chęć rozwoju zadecydowały o nauce Business Intelligence i przebranżowieniu do IT

Poznaj historię przebranżowienia Michała Nowakowskiego, który po 8 latach zdobywania doświadczenia w branży motoryzacyjnej na różnych stanowiskach postawił na Business Intelligence i pracę w IT. Dzisiaj pracuje jako Business Intelligence DevOps Specialist w DXC Technology Polska Wszystko po nowemu i wszystko na plus – ocenił swoją zmianę zawodową.    Czym się zajmujesz obecnie jako Business Intelligence DevOps Specialist? Jak wygląda Twój dzień pracy? Aktualnie jestem członkiem zespołu Stabilność branży IT i chęć rozwoju zadecydowały o nauce Business Intelligence i przebranżowieniu do IT

debata111jpg

Reskilling — wielki reset umiejętności. Czy jesteśmy gotowi?

Reskilling pracowników — odpowiedzialność społeczna firm czy rozwiązanie na brak specjalistów?  Nawet 49 proc. czasu pracy w Polsce zajmują czynności, które mogą zostać zautomatyzowane do 2030 r. dzięki zastosowaniu istniejących dziś technologii*. Oznacza to, że ponad 7 mln osób będzie musiało zdobyć nowe umiejętności, które pozwolą im utrzymać konkurencyjność na rynku pracy. Oznacza to, że problem braku „odpowiednich rąk do pracy” będzie się pogłębiał, a system społeczny Reskilling — wielki reset umiejętności. Czy jesteśmy gotowi?

panel 2_praca

Praca 4.0 „Przewidzieć jutro — rynek pracy w dobie niepewności”

Kongres Praca 4.0 „Przewidzieć jutro — rynek pracy w dobie niepewności” organizowany przez Konfederację Lewiatan to wydarzenie poświęcone kluczowym zagadnieniom dzisiejszego rynku pracy. Wydarzenie stacjonarne odbędzie się 30 stycznia 2023 roku, a towarzyszące mu warsztaty online w dniach 31-01 do 3.02. W debacie Kwalifikacje i kompetencje na rynku pracy głos zabierze Izabela Taborowska, CTO Future Collars.   PRACA 4.0 to wiedza o kluczowych zmianach i wyzwaniach na rynku pracy, o aktualnych Praca 4.0 „Przewidzieć jutro — rynek pracy w dobie niepewności”

Magda

Historia Magdy – osoby, której zależało na pracy w IT i jednocześnie na pracy z ludźmi

„Wybrałam kurs od Future Collars z polecenia i nie żałuje tej decyzji.” – tak rozpoczyna rozmowę Magda. „Otwartość, komunikatywność, pokora i elastyczność” — te cechy zdaniem Magdy są najważniejsze na tym stanowisku. Magda była zaskoczona, ile czasu musiała poświęcić na naukę. „Gdybym wiedziała o tym i miała zdecydować się na to jeszcze raz, zrobiłabym to! — mówi Magda i podkreśla, że to był efektywnie wykorzystany czas.   Zobacz nagranie:

Justyna K

Historia Justyny – osoby, która łączy pracę z liczbami i budowanie relacji z ludźmi

Justyna wybrała kurs Business Inteligence online ze względu na elastyczną formułę i cenny kontakt z mentorami. „Każdemu, kto zastanawia się nad wejściem do IT, radziłabym po prostu spróbować, bo każdy może znaleźć coś dla siebie wśród wielu różnych stanowisk i ról w branży” – radzi Justyna Konstantynowicz   Zobacz nagranie: