Jak zostawić stare i zacząć nowe: 4 kroki do zmiany

Pierwszy webinar w Nowym Roku wyjątkowo nie był poświęcony programowaniu ani kompetencjom cyfrowym, ale psychologii zmiany. Dlaczego? Wierzymy, że nowy rok sprzyja nowym wyzwaniom, stawianiu sobie celów i deklaracjom o zmianie czegoś w swoim życiu – może to dotyczyć zarówno postanowień o zmianie stylu życia, jak i decyzji o zmianie pracy albo chęci nauczenia się czegoś nowego. Jak to jest z postanowieniami noworocznymi i jak je przekuć w zrealizowane cele? Aby w tym roku działać skuteczniej, zaprosiliśmy do rozmowy Małgorzatę Marczewską.

Joanna Pruszyńska- Witkowska, współzałożycielka Future Collas, rozmawiała z gościem na temat 4 kroków do zmiany, zapytała o kwestie związane z psychologią zmiany i przekazała pytania od uczestników webinaru.

Kim jest Małgorzata Marczewska?

Mentorka, coach, trenerka biznesu oraz doradca w obszarze zarządzania kapitałem emocjonalnym przedsiębiorstw i spójnej komunikacji, założycielka LABlife. Zajmuje się upowszechnianiem wiedzy o emocjach i świadomości emocjonalnej. Obserwatorka życia i ludzi, zgłębiająca badania i odkrycia naukowe na temat funkcjonowania człowieka – jego możliwości i mechanizmów: neurologicznych, fizjologicznych i psychologicznych. Śledzi z determinacją i ciekawością najnowsze technologie i ich wpływ na kształtowanie naszego życia. Jest doradcą w programach Google for Startups, wykłada na Akademii Koźmińskiego; MBE Executive i Akademia Przywództwa Kobiet. 

Dlaczego noworoczne postanowienia pozostają często tylko w sferze planów?

Ciągle chcemy czegoś nowego. Pragniemy coś rzucić, bo mamy tego dość lub marzymy o spełnieniu czegoś. Trzeba sobie uświadomić, czego mamy w sobie więcej – chęci usunięcia czegoś czy pragnienia, by czymś życie wzbogacić. 

Myślenie o czymś to jeszcze nie jest realizacja, bo można codziennie marzyć, że jutro zacznę ćwiczyć, ale to nie znaczy, że jutro pójdę na siłownię. Myślenie o postanowieniach jednak pomaga programować nasze przyszłe decyzje, więc nie jest też bez znaczenia.

Jeśli przyjmiemy, że nasz mózg to superkomputer, musimy ustawić mu mindset, ale mamy różne doświadczenia, nieco wirusów i trzeba zrobić update, bo na starym oprogramowaniu nie można działać nowocześnie. Jeśli uaktualniamy swoje telefony, czemu nie sprawdzić, co w życiu wymaga aktualizacji? Czasem dzieje się tak, że mimo naszej świadomości, zmiany się dokonują w życiu, ale ważne, by umieć samemu uaktywniać ten proces i świadomie o nim decydować. 

Co to znaczy, że ktoś jest gotowy na zmianę?

Odliczamy liniowo czas, więc wydaje nam się, że skoro skończy się stare, musi się zacząć nowe. Mamy czegoś dosyć albo mamy nowe nadzieje i nowy rok jest świetną okazją, by po nie sięgać.

Gotowość to też kwestia ustalenia, czy już chcemy działać, czy na razie  jesteśmy w progamie marzenia o zmianie. Uczmy się rozróżniać, który program w mózgu mamy aktywny: marzę o zmianach czy zmieniam. Gotowość na zmiany oznacza, że zaczynamy tę zmianę. Mogę myśleć, że chcę napić się wody albo wstać i tę wodę wypić. Zmiany są możliwe tylko wtedy, kiedy coś robimy, zmiana nie wynika z myślenia, ale z działania.

Jakie kroki trzeba podjąć, by doprowadzić do zmiany?

Krok 1 – Podjęcie decyzji

Decyzje nieświadome wynikają z jakiejś rutyny (trzeba rano wstać, pójść do pracy, zaparzyć herbatę, przygotować obiad). Do wprowadzenia zmian życiowych (zmiana pracy, zmiany jakości życia, nawyków, przyjaciół) potrzebna jest świadoma decyzja, która w naszym mindsecie jest jak enter – jeśli nie kliknę, nic się nie stanie. 

Obserwujmy siebie, zauważajmy momenty podejmowania decyzji, żeby je poczuć. Nasz wewnętrzny komputer musi nauczyć się czuć, kiedy klikamy enter – bez tego będziemy tylko rozmyślać o zmianie. 

Wskazówka! Metoda 5 sekund jest bardzo łatwa do wprowadzenia w życie. Jeśli masz pomysł, pozostaje ci 5 sekund, żeby mózg nie wrócił do automatycznego programu odwlekania na później. Ale jak zdecydować o zmianie zawodu w 5 sekund? Musisz zrobić jakikolwiek krok związany z tą decyzją – np. lista działań, sprawdzenie informacji, telefon do kogoś z branży. Cokolwiek zrobimy, to jest już proces realizacji zmiany. Odliczaj od końca (5…4…3…2…1…) i rób! Jak to działa? Inna cześć mózgu uruchamia myślenie o zmianie, a inna uruchamia ciało i to powoduje, że zaczyna się zmiana. Masz 5 sekund na przełączenie się!

Krok 2 – Update starych wzorców

Uczono nas, że jeśli się o czymś marzy, to się spełni. To nie działa, na pewno nie u wszystkich i zajmuje dużo czasu. Jeśli chcemy mieć wpływ na zmiany i nie czekać, aż same się dokonają, musimy działać.

Czas na listę: na co już nie ma miejsca w moim życiu. To jak szukanie wirusa w systemie, co jest nieaktualne i przeszkadza, czego chcę się pozbyć. Wypisz, jakie myśli, emocje i zachowania ci przeszkadzają i podejmij decyzję, że już ich nie chcesz w życiu. Które myśli gwarantują nam spadek energii zamiast uczucie wznoszenia? Przy zmianie pracy wkluczamy myśli: jestem za stara, nie dam rady, to nie dla mnie, wstyd zmieniać pracę. Każde nowe zaczyna się od pożegnania starego.

Krok 3 – Wzorce zmiany

Czas na zastanowienie się, na jakie myśli, emocje i zachowania jest teraz miejsce w moim życiu. Analogicznie – zmieniając pracę, myśl: lubię się uczyć, umiem się uczyć, może to trudne, ale zacznę od początku. Te myśli dają ulgę i zachęcają do życia.

Krok 4 – Monitorowanie nowych ustawień

Od samego momentu decyzji trzeba działać, mówić o niej, czuć ją i robić – powoli, małymi krokami. Błędem jest porzucanie decyzji, jeśli coś się nie powiedzie. Przecież decyzji nie podejmuje się na próbę, a kryzysy i błędy są wpisane w zmianę. Decyzja nie dotyczy tego, że ja spróbuję, ale decyzja dotyczy zmiany – wchodzę w zmianę i tak długo będę się uczyć, aż poczuję się swobodnie. 

Ważne, by celebrować najmniejsze osiągnięcia. Poświęcamy wiele czasu na rozpamiętywanie słabości i błędów, a przecież lepiej się chwalić i świętować małe sukcesy. 

Wskazówka! Zacznij od wypisania wszystkiego,  co umiesz – od najprostszych rzeczy jak wiązanie butów, czytanie, liczenie itd. Każda najdrobniejsza rzecz, którą dzisiaj robisz, to efekt tego, że umiesz się uczyć. 

Co zrobić, aby zmiana była trwała?

Stawiajmy na emocje wznoszące – jeśli zauważymy, ile potrafimy, do czego doszliśmy, jest nam lżej. Pojawia się taka chemia w organizmie, że czujemy przypływ energii, a nie opór. Emocje powinny być w proporcji 5:2 – 5 wznoszących i 2 przetrwaniowe, czyli takie, z którymi walczymy. Chemia emocji zmienia naszą percepcję i uaktywnia nowe zachowania. Zmiana trwa około miesiąca, dlatego proces rozłożony jest na 4 kroki (tygodnie), żeby choć miesiąc pobyć przy nowej decyzji. Nasz mózg przez miesiąc będzie testował, czy właściciel na pewno wcisnął enter, czy tylko o tym pomyślał. 

Czas potrzebny na wprowadzenie zmian jest obliczony przez naukowców, nawyki potrzebują 30 dni powtórzeń. Ponieważ nie zawsze z nawyków korzystamy codziennie, warto dłużej pobyć przy decyzji, ale miesiąc codziennego monitorowania zmian uczy mózg nowego nawyku.

Co zrobić, gdy słyszmy wewnętrzny głos, który podcina nam skrzydła?

Najlepszy sposób na taki głos to przypomnienie sobie, że podjęło się decyzję i z takimi myślami nie chcemy już mieć nic do czynienia. Stary program będzie próbował dojść do głosu, ale my już mamy zrobiony update. Nie da się na starym oprogramowaniu robić nowych rzeczy. W ciągu całego życia w którymś momencie trzeba coś zmienić. Musimy się rozwijać, bo tak działa świat. 

Możemy stawiać opór i funkcjonować na nieaktualnym programie, ale to nie działa na dłuższą metę. Niewiedza nas już nie tłumaczy, jest wyborem, a nie przymusem. Można się nauczyć wszystkiego, czego się zapragnie. Potrzebna jest tylko decyzja, że to robisz. A potem po prostu codziennie trzeba robić coś, co pozwala nam poczuć to nowe. Mniej myśleć, więcej działać. 

Czy wytrwanie 30 dni w postanowieniu to już sukces?

Jeśli przez 30 dni będziemy powtarzać całą procedurę 4 kroków, zmiana jest już trwała. Potem jest już tylko rozpęd i doskonalenie. Zmiana zaczyna się dziać w momencie podjęcia decyzji. Jeśli odłożymy działanie na później, już prawdopodobnie do niej nie wrócimy, zostanie odłożona do pliku marzenia

Przerwaliśmy po 10 dniach – i co dalej?

Po 10 dniach nie zapomnisz tego, czego się już nauczyłeś/aś. Jeśli zdarzyła się przerwa, trudno – zaczynamy od początku. Umiejętności nie można zapomnieć – porażki i przeszkody nie mogą wpłynąć na naszą decyzję. Za każdym razem, kiedy pojawia się trudność, trzeba przejść przez procedurę – z jakim myśleniem, uczuciem, działaniem chcę skończyć i co nowego chcę myśleć, czuć i robić w danej sytuacji. Za każdym razem powtarzamy ten sam krok.

Zdarza się też, że ktoś inny podcina nam skrzydła…

To ja decyduję, jak zinterpretuję zachowanie innych i jak zarządzam własnym mindsetem. Jeśli ktoś sugeruje, “Ty się do tego nie nadajesz”, warto powiedzieć “Też tak czasem myślę, ale spróbuję, bo decyzja została podjęta”. Ludzie mogą myśleć to, co chcą, ale dzięki temu my też możemy. I, co ważne, każdy może się nauczyć wszystkiego – wszystko jest kwestią czasu i zaangażowania.

Dlaczego warto zmienić swoje życie i wejść w branżę IT?

Każdy czas na decyzję jest dobry, ale teraz jest bardzo dobry. Trwa kryzys, a ten jest zawsze świetną okazją do zmiany. W kryzysie najwięcej zyskują ci, którzy decydują się na zmiany. Żyjemy w świecie, który już się zmienił. 10-15 lat temu wszystko wyglądało inaczej. Dobrze jest zrobić krok w stronę IT, choćby po to, żeby zrobić w tym zakresie najbardziej podstawowe rzeczy – pomoże nam to oswoić przyszłość. To jak uczenie się nowego języka – żyjemy w świecie, w którym zaczyna dominować wspólny język – język nowych technologii

Stanęliśmy przed ogólnoludzkim doświadczeniem – pandemia dotknęła wszystkich i dodatkowo mogliśmy to obserwować. Nauczyliśmy się, co nam pomaga wychodzić z cierpienia – współpraca, dobry humor, kooperacja i nowe technologie. 

Nie ma już świata bez IT, tylko ważne jest, czy ktoś zdecyduje się do niego dołączyć i kształtować technologie tak, żeby służyły nam jak najlepiej. Pandemia przyśpieszyła rozwój w tej kwestii. Ludzie nie uczyli się tak szybko.

Jak pogodzić zmianę pracy na branżę IT i zachować work-life balance?

Każdy ma swoje kryteria decyzji i jeśli zmiana jest związana z chęcią podniesienia swoich zarobków i to motywuje do zmiany branży na IT – to trzeba to zrobić. Jeśli takiej decyzji nie podejmę, nic się nie wydarzy. Jednak bez względu na to ile chcę zarabiać i w jakiej branży, zawsze warto zadbać o swój work-life balance. 

A jeśli nie wprowadzimy żadnej zmiany – co się stanie?

Nie stanie się nic. Jeśli jesteśmy sfrustrowani, zmęczeni, niezadowoleni, nasze życie się nie zmieni, będzie takie, jakie jest. Ludzie obawiają się zmian, bo boją się nowego, nie wiedzą, jak to będzie, dlatego potrzebujemy też uczyć się zaufania do siebie i do innych ludzi.

Jak poradzić sobie z lękiem przed zmianą?

Lęk przed zmianą pomaga oswoić krok 2 – konkretnie wypisz, czego się boisz, czym straszy cię nowy program? Jakie konkretnie cytaty masz w głowie, że czujesz lęk. I podejmij decyzję – nie ma więcej miejsca w moim życiu na ten lęk, nie ma więcej miejsca na to, że odkłam na później. Jeśli ktoś ma dużo chemii związanej z myślami przetrwaniowymi, można skorzystać z technik uwalniania, które są dostępne w sieci, także na LabLife.

Zdarza się, że chcemy coś zmienić, ale nie wiemy, co. I co teraz?

Widocznie zbyt wcześnie się pytamy siebie, co chcemy robić, ta odpowiedź przychodzi w trzecim kroku do zmiany. Chcemy coś robić, ale boimy się, czujemy, że się nie nadajemy. Mamy wymieszane stare z ochotą na nowe, ale nie mamy decyzji, z czym chcę skończyć, a czym chcę zacząć.

Znamy takie sytuacje, kiedy ktoś zmienia pracę, ale nie zmienia siebie. Przenosi do nowego miejsca wszystko to, co nie działało wcześniej. Może znów zmienić pracę, ale jeśli nie zaktualizuje mindsetu, nie zmieni się nic

Kilka słów podsumowania

Drogą do wytrwania w zmianie są 4 kroki:

  • Krok 1. Podejmij decyzję, zmień stare na nowe!
  • Krok 2. Zrób Update starych wzorców – na jakie emocje, myśli i zachowania nie ma już miejsca w Twoim życiu? 
  • Krok 3. Stwórz wzorce zmiany – na co jest miejsce w Twoim życiu?
  • Krok 4. Monitoruj nowe ustawienia – miesiąc to optymalny czas, by nowe stało się nawykiem.

Co jeszcze mamy dla Was?

Małgorzata Marczewska przygotowała dla Was zestaw ćwiczeń, które wykonywane regularnie przez kolejne 4 tygodnie pozwolą na wytrwanie w noworocznych postanowieniach. Na naszym blogu pierwsza porcja materiałów już na Was czeka – link, kolejne publikowane będą co tydzień. Webinar z Małgosią można zobaczyć tutaj

To nie wszystko – w ramach kampanii noworocznej “Nie orbituj na peryferiach swojego potencjału” już 14.01 spotkamy się z absolwentkami bootcampów programistycznych Future Collars – Zuzanną i Justyną, które opowiedzą o swojej przemianie zawodowej – zapisz się na webinar “Moja droga do IT”

A tym, którzy podjęli decyzję o rozwijaniu swoich kompetencji, proponujemy bezpłatny kontakt z naszym doradcą zawodowym. Może to być pierwszy poważny krok na liście do osiągnięcia celu lub działanie w ramach metody 5 sekund – umów się.