UX mnie fascynuje

Aleksandra Laudańska, absolwentka bootcampa UX Designer to kobieta wielu pasji i zawodów: z wykształcenia architekt, z zawodu marketingowiec i redaktor naczelna warszawskiego pisma dla seniorów, do tego właścicielka fanpage „Agrefree – wolni od metryki”. Pomimo nawału obowiązków nie tylko znalazła czas na kursu, ale zdecydowała podzielić się z nami swoimi odczuciami.

Future Collars: Olu, opowiedz proszę, czym się na co dzień zajmujesz i skąd pomysł na bootcamp UX designer? Czy wcześniej miałaś jakąkolwiek styczność z UX-em?

Aleksandra Laudańska: Jeden filar mojej aktywności zawodowej to komunikacja marketingowa – tworzę strategie komunikacji dla marek i potem je realizuję, prowadząc działania PR-owe, profile firm w kanałach social media, blogi, przygotowując prezentacje, e-booki, zdarzyło mi się też realizować film reklamowy, którego scenariusza byłam współautorką.

Drugi filar to działalność wydawnicza i dziennikarska. Od trzech lat prowadzę fanpage “Agefree – wolni od metryki”, na którym promuję pozytywny wizerunek ludzi dojrzałych i nowoczesny model (nie)starzenia się. Niedawno uruchomiłam też portal wolniodmetryki.pl. Jednocześnie, od dwóch lat, jestem redaktor naczelną Warszawskiego Miesięcznika Seniorów #POKOLENIA wydawanego przez Urząd m.st. Warszawy.

Czasami zdarza mi się projektować wnętrza – z wykształcenia jestem architektem.

UX interesował mnie od jakiegoś czasu. Chętnie czytałam publikacje na ten temat. Rok temu wzięłam udział w kursie Design Thinking – kurs UX Designer był naturalnym ciągiem dalszym. Chciałam bardziej wgryźć się w temat, bo mam pomysły na nowe aplikacje i wreszcie chciałabym jakąś zrealizować. Konsultuję też powstawanie nowych stron internetowych, czy sama tworzę strony w WIX – chciałam poznać sposoby na to, żeby były one intuicyjne dla użytkowników.

W ogóle temat UX mnie fascynuje. Uwielbiam aplikacje i strony, które nie wymagają poświęcania czasu na zrozumienie, jak się je obsługuje. Fascynują mnie też zmiany, jakie zachodzą w modelach użytkowania stron i aplikacji, a przez to w sposobie ich projektowania. Na przykład to, że od kiedy częściej korzystamy z internetu na smartfonach, najważniejsze przyciski umieszcza się w zasięgu kciuka. UX ma dużo wspólnego z psychologią, a ta dziedzina wiedzy też zawsze mnie interesowała.

Czego oczekiwałaś po kursie? Jakiego rodzaju wiedzy?

Oczekiwałam, że dowiem się, na czym konkretnie polega praca UX Designera. Jaka jest metodologia pracy, proces projektowy, narzędzia. Kurs spełnił moje oczekiwania – podobało mi się, że przeszliśmy cały proces projektowy, a było to poprzedzone ciekawymi wykładami.

Co było najłatwiejsze, a co było największym wyzwaniem podczas kursu?

Dla mnie największym wyzwaniem było znalezienie czasu i regularna praca nad projektem. Najłatwiejsze było uczestniczenie w wykładach 🙂

Po doświadczeniu z nauką w Future Collars, czy uważasz kursy online za dobry sposób na zdobywanie kompetencji cyfrowych?

Tak, zdecydowanie uważam, że to bardzo dobry sposób. Ja generalnie dążę do tego, żeby nie marnować czasu, np. na dojazdy. Ograniczam też spotkania fizyczne i rozmowy telefoniczne do tych naprawdę koniecznych. Gdyby kurs był stacjonarny, pewnie nie wzięłabym w nim udziału, nie miałabym czasu.

Czy obecność Mentora na kursie robi różnicę, a jeśli tak to dlaczego?

Kontakt z mentorem daje możliwość pójścia swoją indywidualną ścieżką. Każdy kursant ma inne motywacje, zainteresowania, plany odnośnie swoich dalszych kroków w świecie UX Deisgnu. Mentor w kontakcie jeden na jeden, czy nawet w małej warsztatowej grupie, odpowiada na nurtujące kursanta pytania i skupia się na konkretnych zagadnieniach związanych z realizacją projektu.

Jak zamierzasz wykorzystać zdobytą wiedzę?

Już miałam pierwsze małe “zlecenie” 🙂 Jeden z moich klientów, firma z branży fintech, pracuje nad rozwojem jednej ze swoich usług. Poproszono mnie o zaproponowanie rozwiązań UX dla nowej funkcji. Zrobiłam to, teraz czekam na feedback i ewentualne wdrożenie przynajmniej części moich propozycji.

Chcę też kontynuować projekt, który przygotowałam na zaliczenie kursu – platformę do zbierania insightów od ludzi 50+. Będę też chciała przekazać trochę wiedzy dalej – będę mentorem podczas Silver Starters 2020, to program dla ludzi po 50-tce, którzy mają pomysł na własny biznes.

Na razie traktuję zdobytą wiedzę jako coś, co mnie rozwija i wspiera w tym, co robię na co dzień. Jednak nie wykluczam zajmowania się tym zawodowo w przyszłości. Po głowie chodzi mi przeprowadzka za granicę, mój angielski nie jest aż tak dobry, żebym mogła pracować jako dziennikarka czy social media ninja, ale już praca jako UX designer jest możliwa.

Czy wcześniejsze doświadczenie przydało Ci się podczas kursu?

Pewne rzeczy były mi znane. Na szczęście nie wszystkie, bo nudziłabym się 🙂 Byłam przyjemnie zaskoczona, że są rzeczy, których nie wiem. Na pewno przydało się doświadczenie w tworzeniu prezentacji, infografik, stron www w WIX – to już na etapie tworzenia portfolio.

Jak wyglądała nauka na kursie? Co Ci się najbardziej podobało?

W pierwszej połowie kursu, dwa razy w tygodniu, spotykaliśmy się na wykład online. Jeśli ktoś nie mógł być obecny w tym czasie, miał możliwość odsłuchać potem nagranie. Mieliśmy kilka prac domowych, chociaż tu czuję niedosyt – chciałabym ich więcej. Potem zaczęliśmy pracę nad swoimi pomysłami. Zaczęliśmy od badań, a potem, z pomocą mentora, realizowaliśmy kolejne etapy, aż do stworzenia prototypu aplikacji czy strony. Mój mentor, Tomek, zaprezentował nam na warsztacie online program Figma, który mnie autentycznie zachwycił. Kocham takie intuicyjne programy, tworzenie prototypu było bardzo ekscytujące i przyjemne dzięki temu.

Podczas kursu realizowałaś projekty, tworząc zalążek swoje portolio. Opowiedz, proszę, jak wygląda portfolio UX designera.

W portfolio najważniejsze jest, żeby pokazać cały proces myślowy i wszystkie działania, które doprowadziły do powstania prototypu lub już docelowego narzędzia. Musimy pokazać, że znamy kolejne etapy i mamy je przepracowane. Droga dojścia do konkretnych rozwiązań jest tu najważniejsza.

Czy odwiedzając różne strony internetowe zdarza Ci się zastanawiać, dlaczego zostały zaprojektowane w taki, a nie inny sposób?

O tak, bardzo często. Czasami jestem mocno zdziwiona, że w 2020 r. ktoś stosuje jakieś totalnie nieintuicyjne, skomplikowane rozwiązania. Takie strony, aplikacje już na dzień dobry zniechęcają do korzystania z nich. Za to gdy coś jest zaprojektowane bez niepotrzebnych komplikacji dla użytkownika, rozpływam się nad geniuszem ludzi, którzy to zrobili. Uwielbiam wszystko, co oszczędza czas.

Czy poleciłabyś innym naukę z Future Collars innym?

Polecam naukę z Future Collars znajomym i na grupach – gdy ktoś zadaje pytanie o kurs godny polecenia. Podoba mi się atmosfera, to, że założycielki i team mają misję – bardzo promują ideę lifelong learning i pokazują, że warto przebranżowić się w kierunku IT w każdym wieku, oraz oczywiście profesjonalizm mentorów. Ja z tego raczej nie skorzystam, ale świetne jest również to, że szkoła pomaga swoim kursantom w znalezieniu pracy.

Dziękuję za rozmowę!